Projekt UE

RODO

tarcza 2016v300

 

JabiellonczykKobietom

erasmus

Gazetka kwiecien 2017

Gazetka 2016 2017

Renifer, miś i pies – tymi pluszakami będą bawić się dzieci z najuboższych rodzin. Dostali je od uczniów naszej szkoły.   

Dary zbierano w ramach ogólnopolskiej akcji „Pomóż dzieciom przetrwać zimę” organizowanej od 1992 roku przez Ewę Dados, dziennikarkę Radia Lublin.

Oprócz zabawek uczniowie naszej szkoły podarowali dzieciom produkty pierwszej potrzeby. W czasie od 23 listopada do 11 grudnia zebraliśmy m. in. 14 kg cukru, dziesięć paczek makaronu, 15 kg mąki i wiele innych darów, dzięki którym zima dzieci z ubogich rodzin będzie dużo łatwiejsza.

W naszej szkole zbiórkę zorganizował samorząd szkolny.

Zapraszamy do GALERII ZDJĘĆ

            Po długim oczekiwaniu pojawiły się wyniki Ogólnopolskiego Konkursu Informatycznego BÓBR, którego organizatorem jest m.in. Polskie Towarzystwo Informatyczne oraz firma informatyczna VULCAN.

            Bóbr to nazwa powołanego do życia w 2004 roku na Litwie międzynarodowego konkursu z zakresu informatyki oraz technologii informacyjnej i komunikacyjnej. Konkurs Bóbr obejmuje swoim zasięgiem uczniów we wszystkich typach szkół i jest już organizowany w wielu krajach.  

Oto zwycięzcy w konkurencji szkolnej:

I miejsce - Halina Olesiuk III TI
II miejsce - Dawid Bodzak IV TI, Grzegorz Grzegorczyk IV TI
III miejsce - Paweł Skowronek IV TI, Marcin Wołos I TI

Gratulujemy Smile

,,Województwo lubelskie jest na samym, niechlubnym końcu statystyk, gdy chodzi o zachowanie bezpieczeństwa na drogach, a Polska to kraj o jednym z najwyższych wskaźników liczby ofiar wypadków samochodowych w całej Unii Europejskiej’’, powiedział na spotkaniu z uczniami w naszej szkole 25 listopada br. policjant z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Łęcznej. Wspólnie z Ośrodkiem Szkolenia Kierowców PIONIER w Łęcznej, lokalna drogówka prowadzi na terenie naszego powiatu cykl wykładów w szkołach średnich poświęconych zachowaniu ostrożności w czasie jazdy.

           ,,Alkohol i brawura są najczęstszą przyczyną wypadków samochodowych, pomimo wciąż zaostrzanych przepisów i stosowania ostrych kar wobec nietrzeźwych kierowców wiozących śmierć’’, przypominano młodzieży na spotkaniu kilkakrotnie. Jak straszliwe w skutkach mogą być wypadki spowodowane przez nietrzeźwych kierowców lub nie zachowujących innych podstawowych zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, to miał młodzieży uświadomić krótki wprawdzie film, ale niezwykle wymowny i nie pozbawiony wstrząsających scen, które dla drogowców nie są niestety obce.

            Uczniowie mieli okazję przekonać się ,,na własne oczy’’ jak widzi kierowca pod wpływem alkoholu, a to za sprawą specjalnych okularów, tzw. alkogogli, które zaprezentowali uczestnikom spotkania nasi goście. ,,Nie byłbym w stanie normalnie iść, a co dopiero prowadzić auto’’, przyznał jeden z uczniów testujących ciekawy wynalazek. Zainteresowanie wzbudził również alkomat – wielu miało okazję po raz pierwszy przyjrzeć się urządzeniu z bliska, a nawet go wypróbować – miejmy nadzieję również, że po raz ostatni.

          Bezpieczeństwo drogowe jest kwestią ważną dla nas wszystkich i wszyscy możemy przyczynić się do jego zwiększenia, a poprzez szczególny nacisk na edukację o przestrzeganiu zasad ruchu wśród młodzieży chcemy by przynajmniej nasza przyszłość była zdecydowanie lepsza.

            Fizyka uważana jest zwykle za przedmiot trudny i nierozumiany a przez to nielubiany. Ale doświadczenia z fizyki podobają się niemal wszystkim. Efektownie zademonstrowane doświadczenia bawią a zaciekawiając zbliżają do zrozumienia zjawisk otaczającego nas świata. Eksperyment fizyczny trudno opisać czy opowiedzieć, trzeba w nim uczestniczyć. Stara maksyma mówi, że jeden obraz mówi więcej niż tysiąc słów. Jedno wykonane doświadczenie wyjaśnia więcej niż tysiąc opisów zjawiska fizycznego w podręcznikach.

            Instytut Fizyki UMCS wspólnie z Lubelskim Oddziałem Polskiego Towarzystwa Fizycznego od 56 już lat organizują Pokazy z Fizyki. 09.11.2009r. uczniowie klas II Technikum i Szkoły Zawodowej naszej Szkoły mieli możliwość wzięcia udziału w tym przedsięwzięciu. Atmosfera Pokazów była niesamowita i wyjątkowa. Wszyscy mogli zaobserwować ścisły związek eksperymentu z otaczającymi nas zjawiskami w przyrodzie.

Weszli w rytm niepokojącej muzyki. Krążyli wokół mapy stojącej na środku – patrzyli na nią z bliska, coś zaznaczali palcem, po cichu knuli swoje niecne plany aż w końcu… trzask!

            Ten dźwięk usłyszeliśmy podczas pantomimy, która była częścią artystyczną apelu z okazji 91. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Krążących wokół mapy młodych aktorów było troje – symbolizowali zaborców i rozerwali mapę Rzeczpospolitej sprzed niewoli.

            - Tak rozpoczęła się tragedia naszego narodu. Trzej sąsiedzi: Rosja, Prusy i Austria zawarły między sobą sojusz i dokonały rozbiorów Polski. Było to w 1772, 1793 i 1795 roku. Podejmowano próby ratowania ojczyzny, ale silne wojska państw zaborczych skutecznie te próby udaremniały. Polska przestała istnieć na mapach świata – opowiadała zaraz po pantomimie Mariola Robak z klasy II technikum. 

Kiedy uczennice czytały o historii naszego kraju, w tle słyszeliśmy pieśni patriotyczne: „Pierwszą brygadę” i „Rozkwitały pąki białych róż” wykonane mormorando (czyli nucenie melodii bez słów) przy akompaniamencie gitary akustycznej (grała pani Beata Woszczek).

            W pewnym momencie zmienił się charakter opowieści – od smutnych historii związanych z niewolą i żałobnej „czarnej sukienki” z wiersza Konstantego Gaszyńskiego przeszliśmy do radości z odzyskania niepodległości i słów: „Mamy wolną Polskę!”.        

Uwagę zebranych przykuwała dekoracja wykonana przez pana Daniela Jezierskiego. Na dużym papierze sporządził napisy z nazwą i datą zrywów niepodległościowych: postania kościuszkowskiego (1794), listopadowego (1830) i styczniowego (1864) – wszystkie zostały wykonane innym stylem. Był także biało-czerwony napis „Wolność kocham i rozumiem”, bo taki tytuł miała część artystyczna.

            – Ciekawa i bardzo nietypowa dekoracja – mówiła młodzież. - Z czymś mi się to kojarzy – zastanawiała się jedna z uczennic patrząc na czcionkę, którą zostało napisane słowo „wolność”. Flaga Polski przy jednej z literek nawiązywała do logo „Solidarności”.   

Na koniec wysłuchaliśmy piosenki Chłopców z placu Broni z tekstem: „Wolność kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem”.

            W roli trzech zaborców wystąpili: Ewelina Sipta (Rosja), Bartłomiej Kruk (Prusy) i Marcin Wołos (Austria). Osobą prowadzącą apel była Karolina Kurowska, a o historii Polski opowiadały: Mariola Robak, Ewelina Lis, Karolina Tryk i Ilona Kruk.  

            Część artystyczną przygotowała pani B. Woszczek i panowie D. Jezierski i K. Kulig.

3 listopada 2009 roku, uczniowie naszej szkoły mieli niebywałą okazję uczestniczyć w spotkaniu dotyczącym praw człowieka i problemu ich nieprzestrzegania współcześnie w wielu miejscach naszego globu. Korzystając z gościnności parafii św. Marii Magdaleny, spotkanie poprowadzone przez p. Martę Tarnowską i p. Daniela Jezierskiego, odbyło się w auli tamtejszej plebanii.

          Konferencję rozpoczęła prezentacja multimedialna, przygotowana przez p. Jezierskiego, który jako członek Amnesty International, przybliżył słuchaczom działalność tej ogólnoświatowej organizacji. Uczniowie dowiedzieli się m. in. o jej naczelnych zadaniach: walce przeciwko karze śmierci oraz o uwolnienie tzw. ,,więźniów sumienia’’- działaczy na rzecz praw człowieka z całego świata, których pozbawiono wolności. P. Tarnowska z kolei przybliżyła młodym słuchaczom swoją działalność w Stowarzyszeniu Akademii Wolontariatu z Lublina – jej wykład, oparty na własnych doświadczeniach z podróży na Kubę i do Gruzji, połączony został z niezwykle interesującą projekcją filmów krótkometrażowych o przestrzeganiu praw człowieka.

         Co ja sam mogę uczynić dla ochrony praw człowieka na świecie?- uczniom zostało postawione pytanie otwarte i miało na celu skłonić ich do refleksji nad wieloma problemami naszego globu. ,,Nie uratujemy całego świata, ale każdy z nas powinien mieć swoją cegiełkę w budowaniu lepszej przyszłości’’- padły słowa podsumowujące konferencję.

Dyplom z podpisem premiera Donalda Tuska otrzymała Halina Olesiuk, uczennica III klasy technikum informatycznego – to nagroda za wysoką średnią. 

            - Liczę na to, że wśród takiej elity znajdują się przyszli laureaci Nagrody Nobla czy mistrzowie olimpijscy - powiedziała wicewojewoda lubelski Henryka Strojnowska do młodzieży, zebranej na uroczystości wręczenia stypendiów prezesa Rady Ministrów, która odbyła się 29 października w „sali błękitnej” Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie przy ulicy Spokojnej.

            Wśród 135 uczniów, „którzy wyróżniają się najwyższą w danej szkole średnią stopni bądź wykazują szczególne uzdolnienia w co najmniej jednej dziedzinie wiedzy” znalazła się uczennica naszej szkoły – Halina Olesiuk.

            Stypendium prezesa Rady Ministrów wynosi 250 zł miesięcznie. – Czuję się doceniona, warto było się uczyć. Dzięki stypendium będę miała pieniądze na własne potrzeby, na przykład na utrzymanie samochodu – mówi Halina.

 

 

             Tym razem jednak przybyli nie pod okienko, a do Biblioteki Powiatowej w Łęcznej w postaci wspomnień walk Podolskiej Brygady Kawalerii z 1939 roku, które stały się treścią powieści Bohdana Królikowskiego „Bez amarantów. Ułańska ballada”.

            Książka opowiada o ułanach - żołnierzach lekkiej kawalerii, uzbrojonych w lance, szable i pistolety, którzy istnieli w Polsce do II wojny światowej.

            Promocja „Bez amarantów” odbyła się 21 października. W łęczyńskiej Bibliotece Powiatowej  absolwent polonistyki KUL, Bohdan Królikowski opowiadał zebranym o swojej książce (a także o prywatnym wydawnictwie Norberiutum).

            Wśród zebranych w książnicy znaleźli się uczniowie klasy II technikum informatycznego i architektury krajobrazu.  - Podobały mi się opowieści pisarza o zwycięstwach naszej kawalerii. Na spotkaniu mówił on o bohaterstwie ułanów, o którym Niemcy chcieliby zapomnieć. Dowiedzieliśmy się, że tuszowali oni prawdę, mówiąc, że ułani ponosili jedynie ogromne klęski w starciach z Niemcami – opowiada Damian Maliszewski, uczeń II klasy. 

            Chodzi o kłamstwa propagandy hitlerowskiej, która mówiła o samobójczych szarżach polskich kawalerzystów z szablami na czołgi. Opowiadał o nich na spotkaniu w bibliotece Bohdan Królikowski, który w powieści „Bez amarantów” pisze o treści tej książki: „(…) zbiór kilkunastu epizodów. Nie wymyślonych. Nie ubarwionych fantastycznymi opisami szarż na czołgi, których przecież nigdy nie było. Kto wymyślił ten bzdurny slogan? Nasi wrogowie."

 

Klapki z opony, hebanowa maska i bransoleta – takie rzeczy można było obejrzeć w naszej szkole podczas spotkania z misjonarzem, który niedawno wrócił z Afryki.

            Maciek Szkutnik, na co dzień student prawa i wolontariusz w Centrum Duszpasterstwa Młodzieży w Lublinie, był na Czarnym Lądzie po to, by pomóc afrykańskim dzieciom ulicy. Odwiedził Tanzanię – państwo leżące na wschodzie kontynentu.

            Na spotkaniu Maćka z uczniami naszej szkoły, które odbyło się 28 października, misjonarz  pokazał zdjęcia z wyprawy. Widzieliśmy na nich Tanzańczyków – ubogich, ale cieszących się każdą chwilą, żyjących z dnia na dzień.

            Przede wszystkim jednak fotografie pokazywały dzieci, egzystujące na ulicach tanzańskiego miasta Mwanza nad jeziorem Wiktorii (z tej miejscowości przywieźli zdjęcia wolontariusze Centrum Duszpasterstwa Młodzieży).  Historię afrykańskich dzieci ulicy przedstawił Maciek Szkutnik: - Zostały wygnane z domu albo same z niego uciekły, bo ktoś z rodziny się na nich znęcał czy molestował seksualnie. Swój ból koją wąchając klej, spadają na same dno.

            Właśnie tym dzieciom pomagają misjonarze, tacy jak Maciek Szkutnik. – Ich jedyną szansą jest edukacja, dlatego stworzyliśmy dzieciom namiastkę szkoły – opowiada Maciek. Mówi, że były one chętne do nauki. Dużą frajdę sprawiały im także zabawy organizowane przez misjonarzy. – Uśmiech i radość dzieciaków była dla nas największą nagrodą – wspominał Maciek.

            Duże zainteresowanie wzbudziły wśród uczniów autentyczne rekwizyty, przywiezione przez misjonarza prosto z Afryki.  Były to m. in. maska, bransoletka wykonane z hebanu, afrykańska grzechotka czy tasak wojowniczego plemienia Masajów (żyjącego na północy Tanzanii i w Kenii). Maciek przywiózł także klapki wykonane… z opony, znalezionej na wysypisku śmieci.

„Habemus papam!” – usłyszeliśmy w naszej szkole w Dzień Papieża Jana Pawła II.

            Dokładnie w sali nr 4, w której 16 października obchodziliśmy 31. rocznicę pontyfikatu papieża Polaka. Uczniowie wszystkich klas wysłuchali apelu, ubarwionego nagraniami dźwiękowymi z dnia, w którym Karol Wojtyła został powołany na Stolicę Piotrową. Były to dźwięki, w których słychać miłe zaskoczenie i radość z wyboru Polaka na Ojca Świętego.

            Uczniowie, którzy wspólnie z siostrą Anną przygotowali apel, przedstawili biografię Jana Pawła II, ukazując różne aspekty jego życia, takie jak twórczość poetycka czy zamiłowanie do podróży. Ich wspomnienia o papieżu pokazywały, że był człowiekiem z krwi i kości.

            Uczniowie nie zapomnieli wspomnieć o poczuciu humoru, jakim obdarzony był Jan Paweł II. Mówili m.in. o wydarzeniu związanym z nadaniem papieżowi tytułu honorowego obywatela Cardiff. Lord Mayor tego miasta (odpowiednik naszego burmistrza) zaznaczył, że z tym wyróżnieniem łączy się dożywotni przywilej bezpłatnego parkowania samochodu w dowolnym miejscu. Na to Ojciec Święty szeroko się uśmiechnął i chytrze zapytał: – A co z przycumowaniem Piotrowej łodzi w porcie?  

            Nie zabrakło także słynnej „Barki” – wykonali ją uczniowie przy akompaniamencie gitary klasycznej, na której grała nauczycielka fizyki, pani Beata Woszczek.  

Zapraszamy do GALERII ZDJĘĆ

 

 

logo szko éa innowacji 2017

 

 

Copyright©ZS im. Króla K. Jagiellończyka w Łęcznej